Zasmialam się ciągle machajac nogami
- Obiecujes mi? - Przechylilam głowę.
- Oczywiście - Mówił dumnie
- Zaraz przyjedzie tato z pracy i będzie kolacja. Maks zjesz z nami, mamy pizze - Moja mama znalazła się nagle na podwórku
- Jej! Pizza! - Zawolalam
- Nie wiem czy mi mama pozwoli - Spojrzał na ziemię
- Zaraz zadzwonie do Twojej mamy, na pewno się zgodzi - Usmiechnela się
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz