- I co możes? - Zapytałam
- Mojej mamy nie ma, więc mogę - Z uśmiechem ruszyl w kierunku mojego domu
- Ale jak to nie ma? - Zapytałam zaskoczona
- No jest w pracy - Wzruszył ramionami - Jakie masz gly?
- Nie wiem, tata trochę mi ich dał, chyba jest mario i jakies wyscigi ale to wsystko jest trudne
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz