Uśmiechnęłam się, delikatnie się rumieniąc
- Czemu się rumienisz? - Dźgnął mnie delikatnie w bok, a ja jeszcze bardziej się zaczerwieniłam - Ej, ale to zabawne - Zaśmiał się
- To nie jest śmieszne - Nadęłam policzki jak małe dziecko - Trzeba będzie się zbierać - Westchnęłam widząc jak słonce chowa się za horyzontem - Ostatnio mama była zła jak wróciłam za późno
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz