- Maks!- wolalam z uśmiechem biegnąc w dwóch kiteczkach w jego stronę - Razem z mamą zrobilysmy ciasteczka, chciałam Ci podziękować, są z czekolada w kstalcie serdusek - Podałam mu małe pudeleczko
- Dziękuję - Uśmiechnął się lekko
- A wiesz tata dał mi to takie coś gdzie można grać w gry jak się podłączy do telewizora. Przyjdzies dzisiaj? Pogramy razem, moja mama nie umie... No i ja w sumie też nie umiem
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz