- Zawsze będziesz moim najlepszym przyjaciele, nigdy o Tobie nie zapomnę - Zapewniłam ze spokojem, ponieważ mówiłam prawdę
- Będzie ciężko
- Wiem, ale damy radę...
- Kto da jak nie my - Uśmiechnął się lekko
- No właśnie
- Taiga, chodź, tata Maksa przyjechał - Moja mama stanęła w sali, razem z tatą chłopaka
- Pa Maks - Ostatni raz złapałam go za rękę
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz