Zaśmiałam się widząc jego minę
- Uważaj na może włosy - Zaznaczyłam ponownie rzucając w niego chrupką - Wiesz jak ciężko jest je dokładnie umyć - Jęknęłam
- To je obetnij - Wzruszył ramionami
- Nie - Burknęłam - Podobają mi się - Zachichotałam - Zresztą, Ty też masz już długie włosy - Delikatnie pociągnęłam go za włosy pokazując mu język
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz