- Przecież możemy pisać ze sobą listy, i są telefony no i - Zaczęłam starając się nie płakać, próbowałam wymyślić coś, żeby mu poprawić humor
- Ale nie będziemy się widzieć
- Coś wymyślimy, może chociaż na wakacje będziesz mógł przyjechać, albo coś...
?
Jakby co mam z.w :p
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz